Czy dieta bezmleczna dla dziecka to dobry pomysł? W kontrze do hasła „pij mleko, będziesz wielki” część specjalistów uważa, że mleko nie jest dobre ani dla dzieci ani dla dorosłych. Czy jednak u zdrowych dzieci warto stosować dietę bezmleczną? I czy dieta bezmleczna jest dietą niedoborową?

Mleko – przyjaciel czy wróg?

Nie chcę stawać się po żadnej stronie barykady bo z zasady nie lubię postaw skrajnych. Demonizowanie mleka i hasła, że mleko jest dla cielaków mnie nie przekonują. Ludzie od tysiąca lat przygotowują przetwory mleczne i to całkiem smaczne. Przekonuje mnie już bardziej argument etyczny dotyczący przemysłowej hodowli krów i pozyskiwania tego mleka, ale to już każdy musi sobie rozstrzygnąć we własnym sumieniu. Ja chciałabym rozpatrzeć temat bardziej od strony zdrowotnej i to w przypadku dzieci. Bo to jednak fakt, że mleko zupełnie białe nie jest i ma swoje ciemne strony. Poznajmy trochę jego dwie natury…

Mleko – przyjaciel. Dieta bezmleczna dla dziecka może szkodzić?

Rzućmy okiem na piramidę żywienia. Mleko i produkty mleczne leżą gdzieś po środku – czyli trochę jak prawda (chociaż wg mnie prawda jest jedna, tylko nie zawsze cała).

To jest piramida żywienia, zmodyfikowana przeze mnie dla potrzeb alergików.

Nie zostały umieszczone tam bez powodu, ani z powodu teorii spiskowej, że wszyscy chcą nas otruć. Przez wiele lat mleko i jego przetworu uznawane były (i są) za dobre źródło wapnia. Tylko tyle i aż tyle. Tylko tyle, ponieważ teraz, kiedy w naszych kuchniach rozgościł się jarmuż czy inne chie wapń łatwiej (co nie znaczy, że łatwo) znaleźć w innych produktach. Dla większości ludzi jednak sprawa jest prosta – 2 plasterki sera łatwiej jest „zorganizować” w diecie niż kombinować z jarmużem, chią, makiem, sezamem itd. Problem wapnia w diecie można też rozwiązać dzięki wzbogacanym mlekom roślinnym oraz tofu.

Nie zapominajmy, że podaż (czyli ilość) produktów z wapniem to jedno, a jego przyswajanie to drugie. Operowanie procentami z czego ile procent wapnia się wchłania nie ma sensu bo…  i tak nikt nie będzie tego liczył!

Większość osób układa dietę swoją i dziecka intuicyjnie, nie rozważając ile szklanek mleka, serka, brukselski czy jarmużu dziecko zjadło.

Prawdą jest jednak to, że jeśli ktoś pod wypływem chwytliwego hasła „pij mleko będziesz kaleką” lub „mleko powoduje raka” wyrzuci nabiał z diety dziecka, ale „zapomni” o uzupełnieniu tego co zniknęło to niestety, ale niedobory są całkiem realne. Pozostaje jeszcze sprawa dobrych bakterii w produktach fermentowanych. Kefiry, jogurty zawierają dobre, probiotyczne bakterie. A jakie są argumenty przeciwko spożywaniu mleka?

Mleko – wróg. Kiedy dieta bezmleczna dla dziecka ma sens?

Eliminacja nabiału jako profilaktyka może mieć sens, jeśli wiemy, że dziecko ma skłonności do atopii, lub jeśli robimy to z przekonań etycznych. Mleka krowiego nie powinny zażywać osoby z nietolerancją laktozy i alergią na białka mleka krowiego. A białka mleka są statystycznie jednym z najczęstszych alergenów.

Przy okazji, jeśli nie pamiętacie czym różni się alergia od nietolerancji to zapraszam tutaj.

Objawy alergii na mleko mogą być różne, ale najczęściej są to dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz problemy skórne. Alergia na mleko u dzieci najczęściej manifestuje się dość wcześnie ale nie zawsze jest to typowa alergia. Gdyby tak było, to dzieci z alergią IgE na białka mleka raczej by z niej nie wyrastały. Jest to raczej kwestia tolerancji białek mleka krowiego, które wraz z mlekiem mamy albo w mieszance przyjmuje dziecko. Jego układ immunologiczny jest dopiero na początku swojej drogi i faktycznie może mieć z mlekiem krowim problem. Między innymi z tego powodu dla dzieci ze skłonnościami do alergii są mleka modyfikowane hypoalergiczne. Nadal zawierają mleko krowie, ale w bardziej przyjaznej formie. Błędem jest natomiast myślenie, że dziecko może mieć alergię na mleko matki. Dlatego w przypadku alergii nie zaleca się odstawiać dziecka od piersi tylko wprowadzić u mamy dietę eliminacyjną. Przeczytaj o tym tutaj.

Generalnie można powiedzieć, że każdy, jeśli chce i czuje się przekonany do tej decyzji może mleko odstawić, ponieważ wszystkie jego składniki dla się zastąpić. Pytanie jednak, czy rodzic będzie w stanie odpowiednio dietę zbilansować – zwłaszcza u starszego dziecka.

Czy dieta eliminacyjna w AZS ma sens? przeczytaj tutaj!

 

Dieta bezmleczna dla dziecka – jak zbilansować?

Z niemowlęciem kwestia diety bez białek mleka krowiego (lub z ich łatwiej przyswajalną wersją) nie jest aż takim problemem. Albo mama, karmiąc piersią, przechodzi na dietę bez mleka, albo (mniej zalecane) dobieramy odpowiednią mieszankę.

Tutaj kilka słów o mieszankach i zamiennikach mleka krowiego.

Po pierwszym roku życia dziecko ma już rozszerzoną dietę (nawet jeśli karmione jest piersią). Chcąc nadal prowadzić dziecko na diecie bezmlecznej trzeba będzie zadbać o prawidłowe skomponowanie posiłków i wprowadzenie odpowiedniej ilości produktów z dużą zawartością wapnia.

Listę takich produktów i porady jak to zrobić znajdziesz tutaj.

Czy rezygnować z mleka krowiego? Zależy od ciebie…

Kilka ważnych zasad, jeśli decydujesz się przejść na dietę bezmleczną lub taką dietę stosować u dziecka (z wyboru lub z konieczności)

  • Jeśli u niemowlęcia zaczynają pojawiać się objawy alergii pierwszym krokiem jest dieta eliminacyjna mamy (najlepiej na postawie wyników badań), a nie odstawianie dziecka od piersi
  • Jeśli rodzice (po konsultacji z pediatrą i doradcą laktacyjnym) decydują się jednak przejść na mieszankę to należy sięgnąć po taką zalecaną przez lekarza. Pamiętaj, że mleko hypoalergiczne to nie jest to samo co preparat mlekozastąpczy. Te ostatnie, na receptę, dedykowane są dla dzieci ze stwierdzoną alergią na białka mleka krowiego. Co ciekawe, także są wytwarzane z mleka krowiego, ale tak przetworzonego, że białka rozbite są już do podstawowych aminokwasów.
  • W żadnym wypadku nie należy traktować mlek roślinnych jako zamiennika mleka mamy lub mleka modyfikowanego u niemowląt!
  • U starszych dzieci należy zadbać o zróżnicowaną dietę bogatą w nasiona i warzywa bogate w wapń, oraz napoje wzbogacane wapniem, najlepiej z alg.
  • Pamiętamy o suplementacji witaminy D, niezbędnej do prawidłowego wchłaniania wapnia.
  • Może się zdarzyć, że dziecko źle reaguje na „słodkie” mleko krowie (np. w kartonie) ale przetwory mleczne toleruje dobrze. Tak jest w przypadku mojego syna, który po mlecznych lodach albo mleku z kartonu ma problemy żołądkowo – jelitowe, ale po kefirze lub żółtym serze, jeśli nie je ich codziennie – już nie. Może mieć to związek z laktozą (produkty fermentowane mają jej mniej).

Generalnie osobiście nie polecam podawać dzieciom słodkiego mleka krowiego. Nigdy nie uważałam płatków (szczególnie słodkich) z mlekiem za dobry posiłek. Istotne jest to, żeby nie przesadzać także z napojami roślinnymi: ryżowymi, sojowymi. Wskazana jest ich rotacja i jak największe urozmaicenie.

Tu znajdziesz przykładowe menu bez mleka i glutenu dla dziecka!