Ciasteczka makowe, które nazwałam makuskami to opcja dla tych, których wycinanie pierniczków niekoniecznie kręci, ale chcą podtrzymać tradycję pieczenia ciasteczek. Przygotowanie makusków zajmuje 15 minut więc jest to też opcja dla zapracowanych. Jeśli nie masz szprycy albo nie chce ci się wyciskać ciastek możesz spokojnie nałożyć je łyżką na papier do pieczenia. Byle nie były za grube:)

Ciasteczka makowe – składniki na około 25 ciasteczek (małych)

  • Pół puszki masy makowej
  • Pół puszki ciecierzycy (bez wody)
  • 2 łyżeczki imbiru suszonego
  • pół płaskiej łyżeczki sody i pół płaskiej łyżeczki proszku
  • 1 szklanka mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki czubate kakao
  • otarta skórka z pomarańczy, aromat pomarańczowy – ilość zależy od tego jak była już przyprawiona masa makowa
  • czubata łyżka oleju kokosowego
  • 1 czubata łyżka oleju kokosowego

Na lukier: 2 łyżeczki soku z cytryny i 4 łyżki cukru pudru. Dokładnie utrzeć. Jeśli nie chcesz lukru możesz polać ciasteczka roztopioną czekoladą.

Dlaczego pół puszki masy? Bo z drugiej połowy zrobiłam makowe babeczki. Użyłam do nich też wody po ciecierzycy. Przepis niebawem.

Uwaga: masy makowe mają różny skład. Polecam zajrzeć na stronę Czytamy Etykiety gdzie robione było zestawienie mas makowych i wybrać taką z dobrym składem. Można oczywiście robić masę w domu, ale chciałam, żeby przepis był szybki i dla zapracowanych dlatego półprodukty też są ok.

Ciasteczka makowe – przygotowanie

  1. masę makową zmiksować w blenderze (najlepiej takim z ostrzem w kształcie litery S) z ciecierzycą z puszki.
  2. Dodać wszystkie sypkie składniki, olej kokosowy, aromaty, skórę z pomarańczy i ponownie zmiksować. Jeśli chcecie tak jak ja wyciskać ciastka szprycą masę trzeba zmiksować dość dokładnie, żeby przeszło przez szprycę.
  3. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wyciskać ciastka lub nałożyć ciasto łyżką i spłaszczyć.
  4. Piec około 15 – 20 minut w 180 stopniach z termoobiegiem. Zaglądać pod koniec pieczenia, bo szybko się palą:)
  5. Dobrze wystudzić na blaszce, polać lukrem albo roztopioną czekoladą