Dlaczego faworkowe pączki bez glutenu, mleka, jajek? Dlaczego nie faworki, skoro kształt mają jak faworki? Ano, co dom to tradycja, co region to obyczaj. Tradycyjnie (chyba) faworki są nie drożdżowe, ale bardziej kruche? Natomiast w mojej rodzinie zawsze na Tłusty Czwartek były pączki. Jako, że już wam wrzucałam mój hitowy przepis na pączki z batatów (klik) to tym razem chciałam zrobić coś innego – więcej chrupkiej skórki i miłe, puchate wnętrze. Poza tym w tej formie ZDECYDOWANIE szybciej się je smaży (każdy ze 2-3 minuty) i zawsze wychodzą w środku dobrze dosmażone.

Bezglutenowe ciasto na pączki/faworki jak zrobić?

Na początek kilka porad, które ułatwią Wam pracę i zmaksymalizują szansę na dobry efekt. Faktem jest, że ciasto drożdżowe bezglutenowe i bez jajek to jest pewne wyzwanie. A już zrobienie go tak, żeby było sprężyste i się nie rozpadało wymaga pewnej wprawy i dobrego doboru składników. Mam nadzieję, że moje porady na temat ciasta bezglutenowego na pączki/pączkowe faworki Wam tutaj pomogą.

  • Drożdże. Zdecydowanie polecam do bezglutenowego ciasta drożdżowego używać świeżych drożdży (takich w kostce), a ie suszonych. Z moich obserwacji wynika, że przygotowany na nich zaczyn ma znacznie większą umiejętność „dźwigania” ciasta.
  • Zaczyn – musi być! Zostaw do wyrośnięcia sam zaczyn, a później ciasto urośnie lepiej.
  • Mąka – tutaj jest klucz. Ja używałam mąki ryżowej, ale mąka mące nierówna (niestety). Chodzi o grubość zmielenia. Od kiedy zaczęłam kupować mąkę ryżową w sklepach z żywnością azjatycką (taka w przeźroczystych foliach) wypieki wychodzą dużo, dużo lepiej. Jest ona bowiem bardzo drobno zmielona. Jeśli sam mielisz mąkę – zmiel ją do tego przepisu na taki „cukier puder”. Jeśli kupujesz mąkę to postaraj się znaleźć jak najdrobniej mieloną. Mąka ryżowa ze sklepu azjatyckiego ma podobną konsystencję do mąki ziemniaczanej – jest taka drobna.
  • Trochę „na oko”. Ze względu na to, że mąki mają różną grubość to potrzeba działać nieco „na oko”. Ja podaję proporcje, które przetestowałam u siebie, ale… później, podczas wyrabiania ciasta dodawałam jeszcze mąki, podsypywałam je, żeby dało się wałkować. Ciasto trzeba obserwować i reagować:)
  • Uważam, że najwygodniej smaży się na głębokiej, teflonowej patelni. Po 4 – 5 faworków na raz. Smażą się szybko.
  • Nie staraj się robić malutkich faworków. Na początek najlepiej robić je takie długości dłoni.

Gotowi? To zaczynamy!

Faworkowe pączki bez glutenu, mleka, jajek – przepis na około 15 sztuk (sporych)

Składniki:

Na zaczyn:

  • 25 gram drożdży (1/4 kostki)
  • Szklanka roślinnego napoju dowolnego
  • 3 łyżki czubate zmielonego siemienia lnianego
  • 2 łyżeczki cukru
  • łyżka mąki ryżowej czubata

Pozostałe składniki

  • 1 szklanka drobno mielonej mąki ryżowej + do podsypywania później schodzi około 1 szklanki dodatkowo
  • 1 bezglutenowy budyń waniliowy (lub 2 łyżki czubate mąki ziemniaczanej lub z tapioki)
  • 3 czubate łyżki oleju kokosowego
  • 3-4 łyżki cukru
  • kieliszek rumu/spirytusu (mały, około 2-3 łyżek)
  • olej do smażenia (np. ryżowy)
  • cukier puder do posypania

Faworkowe pączki bez glutenu, mleka, jajek – przygotowanie

  1. Przygotuj zaczyn. Do ciepłego (nie gorącego) napoju roślinnego dodaj pokruszone drożdże, mąkę ryżową, siemię lniane i cukier. Wymieszaj wszystko, rozetrzyj drożdże. Zostaw na około 15-20 minut do wyrośnięcia.
  2. Do wyrośniętego zaczynu dodaj 1 szklankę mąki ryżowej, budyń, rozpuszczony olej kokosowy, alkohol i cukier. Wyrabiaj ciasto. Na początku może wydawać się suche, jednak z czasem wyrabiania powinno stawać się w miarę sprężyste. Jeśli składniki wcale nie chcą się połączyć możesz dodać odrobinę więcej napoju roślinnego. Ciasto przed wyrośnięciem będzie jeszcze dość zbite, kleiste. Nie przejmuj się tym.
  3. Zostaw ciasto do wyrośnięcia na około 30 minut. Powinno podwoić swoją objętość, stać się lepkie, napęczniałe.
  4. Wylej ciasto na stolnicę obficie podsypaną mąką. Pewnie trzeba będzie jeszcze trochę mąki dosypać i ponownie wyrobić. Ciasto ma delikatnie kleić się do rąk, ale dać się formować. Proponuję wałkować je małymi partiami. Ja odrywałam po jednej garści, kładłam na mocno oproszoną stolnicę, obsypywałam mąką i delikatnie wałkowałam. Nie za cienko, ciasto powinno mieć z 0,5 cm grubości.
  5. Pokrój ciasto w prostokąty. Mi z jednej garści wychodziły 4-5 prostokątów o długości dłoni, szerokości ok 4-5 cm. Zrób na środku nacięcie i przełóż przez nie jeden bok ciasta. Jeśli ci się nie udaje – nie martw się! Samo nacięcie też będzie ok, nie musisz zawijać:) Będą miały tylko mniej sensowne kształty.
  6. Wrzucaj niewielkie porcje na rozgrzany tłuszcz. Smażą się bardzo szybko. Ja się zrumienią z jednej strony – przewracaj na drugą.
  7. Odsącz nadmiar tłuszczu na ręczniku papierowym, a po lekkim przestudzeniu posyp cukrem pudrem

Porada: Jeśli na początek masz problem z wałkowaniem, wycinaniem i masz już dość – spokojnie! To ciasto świetnie nadaje się też na mini pączusie! Po prostu odrywaj małe kawałki wielkości orzechów włoskich, rób z nich pączusie i smaż tak samo jak zwykłe, duże pączki:) też będzie pyszne!

Pewnie chcesz wiedzieć, czy możesz użyć innej mąki. Ryżowa ma neutralny smak, jednak możesz spróbować także z bezglutenową owsianą oraz bardzo drobno mieloną gryczaną.

Smacznego!

bezglutenowe pączki faworki