W ubiegły weekend miałam okazję uczestniczyć w warsztatach organizowanych między innymi przez Instytut Mikroekologii w Poznaniu. Dotyczyły one holistycznego podejścia do człowieka i poruszały przede wszystkim tematy związane z tym jakie jest znaczenie diety i mikroflory w żywieniu człowieka. Dlaczego warto brać udział w tego typu wydarzeniach?

Dlaczego warto poświęcić całą sobotę, żeby dowiedzieć się więcej na temat diety i mikroflory? Co dają wykłady i warsztaty? Dla mnie odpowiedź jest jasna: ogromną dawkę wiedzy!

Dlaczego mikroflora?

Pierwszy wykład dotyczył znaczenia mikroflory układu pokarmowego. Sporo zagadnień było mi już znanych, ale temat jest tak szeroki, że trudno powiedzieć, że wie się już wszystko.

Chcesz przeczytać więcej o mikroflorze? Zapraszam do specjalnego działu poświęconego temu zagadnieniu!

Wykład był dość długi i trudny, ale bardzo ciekawy. Przydała się znajomość podstaw biologi – warto było uważać na lekcjach w liceum;)

Ogromne zainteresowanie wzbudził wykład na temat nadwrażliwość pokarmowych jako przyczyna chorób cywilizacyjnych. W dobie chorób cywilizacyjnych i alergii pokarmowych odpowiedni stan jelit pełni kluczową rolę.

Jelita a alergia? Przeczytaj tutaj!

Chciałabym zwrócić uwagę na ważny temat, który został poruszony:  mylenie pojęć nietolerancji i alergii. Jak się okazuje błąd ten popełniają nie tylko pacjenci, ale też lekarze i dietetycy.

Nietolerancja pokarmowa a alergia – różnice. Tutaj o tym przeczytasz! 

Temat, który wywołał największe zamieszanie: nowy schemat prowadzenia diety ImuPro!

Oprócz takich tematów jak najważniejsze błędy w diecie eliminacyjnej  poruszono także istotą kwestie związaną ze znaczeniem rotacji. Później, w części warsztatowej podzieleni na grupy musieliśmy stworzyć dietę w oparciu o wynik ImuPro z uwzględnieniem rotacji. Już niedługo pojawi się na stronie artykuł, który podsumuje wiedzę zdobytą w tym temacie wraz z tabelą grup rodzin roślin.

Wróćmy jednak do tematu nowego schematu prowadzenia diety w oparciu o badania ImuPro. Jako, że mam przyjemność testować nowy, pięciotygodniowy plan eliminacji na własnej skórze, widzę wiele plusów w porównaniu do poprzedniego schematu.

Po pierwsze prowadzenie diety zostało podzielone na trzy etapy:

  • eliminację
  • prowokację
  • stabilizację

 

Główna zmiana: wszystkie produkty eliminujemy z diety na okres 5 tygodni (zamiast na 2, 6, 12 miesięcy), a następnie stopniowo wprowadzamy je sprawdzając jak reaguje organizm. Dokładny schemat prowadzenie diety opisze niebawem, tutaj chciałabym się skupić na największym plusie: dużo łatwiej trzymać restrykcyjną dietę przez 5 tygodni niż przez wiele miesięcy. Poza tym podoba mi się obserwowanie organizmu i jeszcze większe zindywidualizowanie diety. Moim zdaniem im coś bardziej  „szyte na miarę” tym lepiej leży (i leczy).

Dieta eliminacyjna – efekty

Ciekawa była część poświęcona studium przypadków przeprowadzona przez dr n.med. Mirosławę Gałęcką. Efekty stosowania diety eliminacyjnej i probiotykoterapii pokazały wyraźnie, że leczenie oparte na holistycznym podejściu do pacjenta ma ogromny sens!

Paleo – czyli dlaczego warto wrócić do korzeni

Dieta paleo zyskuje ostatnio dużą popularność. Mimo, że nie jestem w 100% do niej przekonana na pewno warto było poznać jej główne założenia. Wiele aspektów było bardzo ważnych – na przykład kwestia dbania o odpowiednią ilość błonnika w jadłospisie. Wykład bardzo ciekawie poprowadziła Dorota Traczyk, prowadząca portal dieta-sportowca.com.pl.

Coś do spróbowania…

Na pewno jedną z przyjemniejszych części warsztatów był pokaz kulinarny z degustacją, na którym zaprezentowano przykłady dań z diety paleo.

Podsumowując: być może warto by było skrócić nieco niektóre wykłady i więcej czasu poświęcić na część warsztatową, ale z drugiej strony wiedzy do przekazania jest tak dużo, że chyba łatwiej by było zrobić warsztaty dwudniowe:)

Fotorelację znajdziecie na Facebooku!