Tofucznica to przykład nazwy, która odstrasza bardziej niż „bycze jądra w sosie własnym”. No ale cóż zrobić, skoro tofucznica jest pyszna? Przełknąć nazwę i gotować! Jeśli ktoś ma propozycje na lepszą nazwę to proszę, podzielcie się nią!

Dlaczego tofucznica?

Ano dlatego, że to alternatywna jajecznica z tofu.Tofu swoją strukturą i konsystencją przypomina nieco białko jajka. Dlatego może dobrze je zastąpić jako główny składnik tego dania, ale w wersji wegańskiej. Osobiście uważam, że równie dobrze można to nazwać „smażone tofu z dodatkami”. No ale tofucznica pozwala nam się zbliżyć nieco do tego co przypomina to danie.

Tofucznica i jej sekrety – czyli dodatki

Tofu nie każdy lubi. Ja też miałam do niego sporo podejść. Teraz jednak uważam, że to bardzo dobry składnik wielu dań. Mi zastępuje często ser i właśnie jajko. Jednak żeby do tofu się przekonać (chyba, że ktoś pokochał od razu) warto odkryć jego sekrety:

  • spróbuj dobrze przygotowanego tofu. Idź do restauracji, najlepiej wegańskiej, i zobacz jak smakuje dobrze przygotowane tofu.
  • wybierz tofu takiej marki, które Ci smakuje. Ja uważam, że w przypadku tofu warto zainwestować w BIO. Zwłaszcza, że np. w Lidlu jest w całkiem dobrej cenie.
  • nie wybieraj tofu, któremu kończy się data. Nie wiem czemu, ale dla mnie często smakuje wówczas starą skarpetką
  • sekret tofu tkwi w dodatkach. Jeśli je zamarynujesz lub użyjesz dobrych przypraw tofu nabierze wyrazu.

Tofucznica – przepis

Tofucznica – składniki

  • 1 kostka ekologicznego tofu
  • pół szklanki suszonych pomidorów z zalewy
  • garść orzeszków nerkowca (może być bez, można zastąpić np. nasionami słonecznika)
  • przyprawa: suszone pomidory z czosnkiem, odrobina chili, odrobina kurkumy, sól, pieprz
  • szczypiorek lub inna zielenina do posypania (np. kiełki)
  • łyżeczka oleju kokosowego
  • opcjonalnie: łyżeczka klarowanego masła (zamiast kokosowego oleju)

ps. w wielu przepisach na tofucznice znajdziecie płatki drożdżowe i czarną sól. Można je dodać, jeśli zależy Wam na „jajecznym” smaku. Jednak równie dobrze smakuje bez nich.

Tofucznica – przygotowanie

  • Pomidory i orzechy wrzucamy do rozdrabniacza (albo drobno kroimy) a następnie podsmażamy na oleju (lub maśle klarowanym) razem z przyprawami.
  • Dodajemy pokrojone, a nawet „porwane” tofu. Można je też rozdrobnić widelcem. Całość chwilę smażymy.
  • Posypujemy zieleniną

Smacznego!