Jak podnieść ilość białych krwinek? Nie jest to proste zadanie… generalnie nie ma takiej złotej metody jak w przypadku krwinek czerwonych: mięso lub sok z buraka i do przodu. Białe krwinki, czyli w uproszczeniu komórki układu odpornościowego ,nazywane są leukocytami. Występują w kilku rodzajach, np: neutrofile, eozynofile, bazofile, monocyty, limfocyty , a ich obniżone lub podwyższone wartości świadczą o tym, że coś dzieje się z naszym układem immunologicznym. Dziś zajmiemy się tematem: w jaki sposób podnieść odporność, czyli ilość białych krwinek. Opiszę to na własnym przykładzie.

Normy białych krwinek – interpretacja wyników badania.

Norma leukocytów we krwi to zarówno u kobiet, jak i mężczyzn 4,0 – 10,8 x 109/l

Generalnie jestem zdania, że wyniki badań krwi powinien interpretować lekarz. Przestrzegam przed samodzielną interpretacją na podstawie wiadomości z Internetu, ponieważ jest duża szansa, że zostaniemy wystraszeni rakiem, białaczką czy innym chłoniakiem. Tymczasem interpretacja badań laboratoryjnych to nie jest zero-jedynkowe spojrzenie na to, czego jest za dużo, a czego za mało, a na zmienione wyniki może wpływać bardzo wiele czynników, jak choćby przebyta infekcja. Ogólnie można powiedzieć, że:

  • zbyt duża ilość białych krwinek może świadczyć o infekcji (trwającej lub niedawno przebytej), stanach zapalnych, uszkodzeniu tkanek
  • zbyt mała ilość białych krwinek wskazuje na niedobór odporności, spowodowany np. lekami immunomodulującymi, ale też chorobami szpiku czy zakażeniami wirusowymi.

Nie będę porywała się tutaj na złożone interpretacje tego o czym świadczą niedobory poszczególnych rodzajów limfocytów oraz jak postawić samodzielnie diagnozę. Jak już napisałam: od tego jest lekarz lub inny specjalista, a na wyniki badań krwi wpływa bardzo wiele czynników i to on powinien zlecać dalszą, odpowiednią diagnostykę.

Chciałabym jednak na własnym przykładzie pokazać jak można pomóc sobie w podniesieniu ilości białych krwinek.

 

Koniecznie zajrzyj też tutaj! Suplementacja w chorobach autoimmunologicznych.

Jak podnieść ilość białych krwinek? Suplementacja w obniżonej odporności.

Słowem wstępu: ze względu na moją chorobę muszę przyjmować leki immunomodulujące. Zmniejszają one aktywność układu immunologicznego, przez co za każdym razem w wynikach badań spodziewam się, że ich ilość będzie obniżona. Natomiast idealnie by było, gdyby te wartości nie spadały poniżej 3 (przypominam, że norma jest od 4). Miesiąc temu miałam kontrolne badania i niestety liczba leukocytów spadła do 2,5, a to już zaczyna robić się niebezpieczne. Generalnie, osoba zdrowa, nie przyjmująca leków immunomodulujących, lepiej aby miała ilość białych krwinek powyżej dolnej granicy normy. Musiałam przez miesiąc intensywnie postarać się, żeby leukocyty poszły w górę. W tym celu, zapoznawszy się z dostępną literaturą i po konsultacji z lekarzem (ważne!) wprowadziłam następującą suplementację:

  • Duża ilość kwasów Omega3. Wiem, że lepiej stosować w płynie, ja jednak brałam w tabletkach GoldOmega3, 2 razy dziennie po 2 tabletki.
  • Witamina D – Vigantol, 5 kropel (na receptę)
  • Kwas foliowy – 1 tabletka, 5 mg (na receptę)
  • Colostrum Colostrigen – 2 tabletki dziennie. Colostrum pozyskiwane jest z siary (w tym przypadku bydlęcej), czyli jakby z pierwszego mleka, które pojawia się po ocieleniu. Zdaję sobie sprawę, że może nie jest to najbardziej etyczne, bo siara ta powinna trafić do małych cielaków, ale przyznaję otwarcie: w świetle badań, które potwierdzają skuteczność colostrum zdecydowałam się na jego przyjmowanie. Można zamiennie stosować laktoferynę.
  • Probiotyki: Sanprobi na zmianę z Vivomixx oraz SymbioFlor 1 i SymbioFlor 2 (Symbio pełnią rolę immunostymulującą).
  • Magnez (2 tabletki 2 x na dobę) wybrałam magnez zarejestrowany jako lek. Wiem, że jest też magnez w zawiesinie, ale ja mam problem z piciem zawiesin (odruch wymiotny).

Dodatkowo stosowałam: sok z acai oraz miód manuka.

Jednocześnie obniżyłam dawkę leków immunomodulujących, ale nadal je przyjmowałam.

Jak podnieść ilość białych krwinek? Odpoczywać!

Otrzymałam też wyraźnie zalecenia do lekarza: jak najwięcej odpoczynku oraz za wszelką cenę unikać przeziębień i chorób. Dobrze powiedzieć, zwłaszcza matce 5-latka, którego trzeba przecież zaprowadzić do przedszkola, odwieźć na zajęcia dodatkowe. Pogoda jest jaka jest, sezon grypowy w pełni. Zaopatrzyłam się więc w maseczkę, zakazałam wizyt u mnie w domu przeziębionym przyjaciołom i przesiadłam się definitywnie z komunikacji miejskiej do auta. Zwolniłam nieco tempo i dałam sobie czas na regenerację.

Jak podnieść ilość białych krwinek – efekty terapii

Już po dwóch tygodniach (wykonałam badania kontrolne) ilość białych krwinek wzrosła do 3,2.

Wyniki po 2 tygodniach stosowania suplementacji

Kolejne badanie miałam po 3 tygodniach i liczba białych krwinek wzrosła już do 3,5. Czemu tak mało? Bo (niestety) jestem mało systematyczna i tak długo jak czułam zagrożenie to brałam suplementy systematycznie. Ale jak zobaczyłam, że wyniki się poprawiły to coraz częściej „zapominałam” brać…

Pamiętacie jak pisałam, że w suplementacji liczy się czas i systematyczność? No więc mam tego potwierdzenie czarno na białym. Myślę, że gdybym nie odpuściła, ostateczny wynik byłby znacznie lepszy niż 3,5.

To dało mi też do myślenia, że efekt poprawy wyników nie był wyłącznie efektem zmniejszania dawki leków immunomodulujących. Dlatego postanowiłam sobie, że przez kolejne 2 tygodnie będę regularnie brała znów pełne dawki suplementów wg tej rozpiski i ponownie wykonam badanie. Zwłaszcza, że wracam tez do pełnej dawki leku. Jeśli ilość białych krwinek nie spadnie, albo nawet nieznacznie wzrośnie (mimo zwiększenia dawki leku immunostymulującego) będzie to ostatecznym potwierdzeniem, że suplementy mają realny wpływ na wyniki badań. Dam Wam na pewno znać jakie będą efekty.

A tymczasem jeśli interesuje Cię temat suplementacji to zajrzyj tutaj po dodatkowe informacje.