Zespół jelita drażliwego jest jedną z najczęściej stawianych diagnoz przy przewlekłych problemach ze strony układu pokarmowego. Warto jednak wiedzieć, że jest to trochę taka diagnoza pt. „nie do końca wiadomo co Pani/Panu dolega, więc to zespół jelita drażliwego i proszę z tym żyć”. Tymczasem w wielu przypadkach dałoby się, dzięki pogłębionej diagnostyce, precyzyjniej zidentyfikować źródło dolegliwości i wprowadzić leczenie. Porozmawiajmy trochę o zespole jelita drażliwego.

Zespół jelita drażliwego – objawy

Pacjenci najczęściej zgłaszają się z bardzo szeroko pojętymi objawami ze strony układu pokarmowego. Mogą być to nawracające biegunki, zaparcia, wzdęcia, bóle brzucha. Wyróżnia się postacie: biegunkową, zaparciową i mieszaną. Istotne jest to, że objawy muszą być przewlekłe, czyli trwać minimum 3 miesiące. Z takimi objawami pacjenci trafiają do gastrologa. Co zwykle on zaleca? Jaka jest diagnostyka zespołu jelita drażliwego

Badania na zespół jelita drażliwego

Tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Takich badań nie ma! Zespół jelita drażliwego diagnozuje się wykluczając inne choroby, które mogą dawać podobne objawy. Kiedy już to nastąpi wówczas lekarze orzekają, że nic nie znaleźli, więc to zapewne zespół jelita drażliwego.

Z tego powodu diagnostyka często trwa bardzo długo, a pacjenci skarżą się, że są wysyłani od specjalisty do specjalisty, a odpowiedzi na przyczynę ich dolegliwości nie ma.

W zależności od tego do jakiego specjalisty się trafi i czy ma się więcej czy mniej szczęścia mogą  (i powinny) zostać wykonane przynajmniej takie badania:

  • Diagnostyka w kierunku celiakii (ponieważ nieprawdą jest iż celiakia dotyczy wyłącznie dzieci)
  • Diagnostyka w kierunku chorób zapalnych jelit (badanie kalprotyektyny z kału, kolonoskopia)
  • Badanie kału i moczu z posiewem i badanie na pasożyty
  • USG jamy brzusznej

Jeśli specjalista jest dobry i świadomy skieruje nas jeszcze na badania w kierunku:

  • SIBO (wodorowy test oddechowy)
  • Nietolerancji pokarmowych (laktoza, również wodorowy test oddechowy lub badanie genetyczne)

Jak widać tych badań jest naprawdę dużo, a niestety najczęściej pacjenci wiele z nich wykonują na własną rękę ze względu na długie terminy oczekiwania lub po prostu dlatego, że lekarz nie widział potrzeby skierowania na takie badanie. Często w międzyczasie zapisywane są jakieś leki działające na objawy (leki na wzdęcia czy wspomagające trawienie). Jednak jest to tylko tuszowanie problemu i bardzo często pomaga na krótko albo wcale.

Jeśli po wykonaniu powyższych badań zostały wykluczone związanie z nimi choroby nie oznacza to, że skończyły się możliwości diagnostyczne i już możemy trafić do worka „Zespół jelita drażliwego”. Coraz częściej wspomina się, że przyczyną IBS mogą być także:

  • Nadwrażliwości pokarmowe (czyli alergie IgG-zależne). Pamiętaj, że nie jest to to samo co nietolerancja pokarmowa (chociaż często jest tak samo nazywana).
  • Nieceliakalna nadwrażliwość na gluten – kolejne problematyczne schodzenie, ponieważ diagnostyka również polega na różnicowaniu chorobami mogącymi dawać podobne objawy. Pisałam o niej tutaj
  • Dysbioza jelitowa – zbyt duża ilość bakterii potencjalnie patogennych, które powodują np. wzmożoną produkcję gazów w jelitach
  • Spowolniony pasaż jelitowy – możliwy do zdiagnozowania przy teście na SIBO. Pisałam o tym tutaj
  • Nerwica – często pomijana przyczyna problemów jelitowo – żołądkowych. W dodatku bardzo podstępna, ponieważ wpada się w błędne koło dolegliwości, a mało który lekarz nakieruje pacjenta na właściwy trop. Przeczytasz o tym tutaj

Zespół jelita drażliwego – dieta

I tutaj kolejny, często popełniany błąd. Lekarze przy IBS zalecają często dietę lekkostrawną, bogatą w błonnik. Dużo też mówi się o diecie FODMAP, która eliminuje pokarmy łatwo fermentujące. Niektórzy rekomendują odstawienie glutenu i nabiału. Wszystkie te zalecenia mogą być po części słuszne jak i błędne.

Biorąc pod uwagę jak wiele może być źródeł problemu trzeba powiedzieć, że nie ma jednej, dobrej diety przy zespole jelita drażliwego.

Każda dieta powinna być maksymalnie zindywidualizowana, dobrana do objawów, schorzenia i wyników badań. Przykłady?

  • Zalecenia dotyczące dużej ilości błonnika mogą powodować zaostrzenie objawów jeśli pacjent ma niezdiagnozowane SIBO
  • Produkty zalecane na diecie FODMAP mogą zadziałać pozytywnie, ale w przypadku nadwrażliwości pokarmowej (alergii IgG-zależnej) będą powodowały zaostrzenie objawów

Dlatego też aby skutecznie ułożyć dietę należy oprzeć ją na:

  • Wynikach badań w kierunku SIBO
  • Wynikach badań w kierunku nietolerancji pokarmowych (laktozy)
  • Wynikach badań na alergię opóźnioną (IgG-zależną, nadwrażliwości pokarmowe)

 

Zespół jelita drażliwego – probiotyki

Znów szeroki temat. Probiotykoterapia może być bardzo pomocna przy zespole jelita drażliwego. Najskuteczniejsza jest wówczas, kiedy dobrana zostanie indywidualnie na podstawie wyników badań mikroflory jelit. W badaniu określa się czy i na jakim poziomie jest dysbioza jelitowa i pod wynik dostosowuje się rodzaj probiotyku oraz dawkę i czas trwania terapii. Warto jednak pamiętać, że jeśli pacjent ma SIBO probiotyki mogą zaostrzać objawy.

 

Zespół jelita drażliwego – porady uniwersalne

Są zasady, które przy dolegliwościach żołądkowo – jelitowych warto stosować zawsze:

  • Aktywność fizyczna – siedzący tryb życia i brak aktywności fizycznej są czynnikami, które mogą sprzyjać problemom ze strony układu pokarmowego. Codzienna dawka ruchu powinna być stosowana jako profilaktyka i sposób przeciwdziałający np. zaparciom. Poza tym aktywność fizyczna powoduje, że podnosi się poziom endorfin, a to pomaga w przypadku kiedy dolegliwości mają swoje źródło w stresie.
  • Duża ilość płynów. Jelita do prawidłowej pracy potrzebują 10 litrów wody, którą „pożyczają” z organizmu. Pamiętaj o regularnym piciu wody.
  • Tłuste, ciężkostrawne i wysokoprzetworzone produkty powinny zniknąć z diety każdego. Nie tylko obciążają układ trawienny, ale konserwanty i barwniki mają zły wpływ na mikroflorę jelit.
  • Dieta bogata w skrobię oporną. Bakterie jelitowe muszą się czymś żywić. Pamiętaj o tym, żeby zachować zdrową mikroflorę i zapobiegać dysbiozie.

Przeczytaj o barierze jelitowej!