Dieta w chorobach nowotworowych – bardzo trudny, szeroki ale potrzebny temat. Na pewno nie uda się zmieścić wszystkiego w jednym artykule, dlatego na teraz przedstawię ogólne zasady (których jak się zaraz dowiecie prawie nie ma) i po krótce napiszę o żywieniu w chorobie nowotworowej. W kolejnych artykułach postaram się rozwinąć każdy z tych etapów. Artykuł powstał na podstawie wywiadu z dr Mirosławą Gałęcką z Instytutu Mikroekologii w Poznaniu. Koniecznie przeczytajcie!

Skąd się bierze nowotwór?

Wiadomość, która może przestraszyć: każdego dnia w naszym organizmie tworzą się komórki nowotworowe. Komórki naszego organizmu dzielą się w sposób niekontrolowany, tam gdzie obumarła komórka powinna być zastępowana komórką tego samego rodzaju tworzy się komórka nieprawidłowa. To się dzieje codziennie. Dlaczego więc nie wszyscy chorujemy na nowotwory? Ponieważ w znakomitej większości przypadków nasz układ immunologiczny potrafi sobie radzić. Dopiero jeśli ten mechanizm nie zadziała nieprawidłowe komórki mnożą się i powstaje masa tkankowa – nowotwór. I tutaj dochodzimy do kwestii diety, mikroflory i prawidłowego działania układu immunologicznego.

Przyczyny nowotworów – nie tylko geny!

Chociaż coraz więcej mówi się o genetycznych czynnikach powstawania nowotworów (ma to związek z dynamicznie rozwijającą się dziedziną nauki jaką jest genetyka) należy pamiętać, że na powstawanie chorób nowotworowych znacznie większy wpływ ma styl życia i czynniki środowiskowe. Model Lalonda opublikowany w ubiegłym wieku nie stracił na aktualności, za medycynę XXI wieku uznaje się przede wszystkim profilaktykę. Dieta ma ogromne znaczenie również w momencie, kiedy już mamy do czynienia z chorobą nowotworową. Co powinien jeść pacjent onkologiczny?

wykres lalonda

Dieta w chorobach nowotworowych – problemy

Co jest głównym problemem w żywieniu osób z chorobami nowotworowymi? Najlepiej to wypunktować:

  • Mała ilość specjalistów – dietoonkologów
  • Choroby nowotworowe są bardzo różne i trudno mówić o jednym, właściwym postępowaniu dietetycznym
  • Pacjent onkologiczny często skarży się na brak apetytu, a nawet jadłowstręt. Do tego dochodzi zmiana smaku – potrawy do tej pory lubiane przestają smakować.
  • Efekty uczone chemio i radioterapii: wymioty, biegunki, osłabienie
  • Złe wchłanianie, niedostateczna ilość pożywienia prowadzi do niedoborów.
  • Kacheksja nowotworowa

Każdy pacjent onkologiczny może reagować inaczej na ten sam pokarm. Na co warto zwracać uwagę? Co powinno zaniepokoić?

Niepokojące objawy związane z niedożywieniem pacjenta onkologicznego:

  • Znaczna utrata masy ciała w krótkim czasie. Warto przytoczyć tutaj informację, którą niedawno znalazłam: Od 65 do 85% pacjentów z rakiem przełyku, żołądka i trzustki jest niedożywionych. Dla porównania dotyczy to „tylko” 10% pacjentów z rakiem np. narządów rodnych. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ niestety lekarze i pacjenci często lekceważą tak duży spadek masy ciała uznając, że „tak po prostu jest”. Natomiast duża utrata masy ciała powoduje jeszcze większe wyniszczenie organizmu i nie należy traktować tego jako normę, ale dołożyć wszelkich starań, żeby proces utraty masy ciała zatrzymać.
  • Niedobory. To zauważymy na wynikach badania krwi. Ze względu na złe wchłanianie pacjenci onkologiczni często mają niedobory witamin, minerałów, białka, żelaza. Zbyt mała ilość białych i czerwonych krwinek, a także znacznie odbiałczenie organizmu powodują szereg dodatkowych objawów np. zatrzymywanie wody i puchnięcie nóg. Poza tym złe wyniki badań krwi mogą uniemożliwić dalsze leczenie (chemio i radioterapię). Dlatego tak ważna jest dieta wysokoodżywcza i, jeśli to konieczne, suplementacja.
  • Odwodnienie. Jeśli pacjent przebywa w domu to może pojawić się problem odwodnienia. Nawet jeśli wydaje nam się, że przyjmuje on dostateczną ilość płynów to może okazać się, że zamiast trafiać tam gdzie powinny zatrzymują się w tkance limfatycznej (i powodują obrzęki). Jeśli zauważymy objawy odwodnienia należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem prowadzącym gdyż może być konieczna hospitalizacja.

Koniecznie przeczytaj! Kacheksja – czyli zespół wyniszczenia nowotworowego. Doskonały artykuł na portalu zwortnikraka.pl

Dieta pacjenta onkologicznego – ogólne zasady

Tak jak już napisałam każdy przypadek jest inny. Dieta w chorobach nowotworowych zależy od typu nowotworu, stadium jego zaawansowania, ogólnego stanu pacjenta. Można jednak przytoczyć kilka ogólnych zasad, którymi warto się kierować.

  • Dieta bez nabiału i glutenu. Coraz częściej z oddziałów chemio i radio terapii pacjenci między kolejnymi cyklami leczenia wychodzą do domu z zaleceniem diety bezglutenowej i bezmlecznej. Nawet jeśli taka informacja nie została przekazana warto wycofać pacjentowi gluten i nabiał. Gluten ze względu na to, że jelita pacjenta leczonego onkologicznie są najczęściej bardzo odszczelnione, występuje silna dysbioza jelitowa (brak równowago mikrobiologicznej) i należy zadbać, aby dieta nie obciążała organizmu jeszcze bardziej.
  • Dieta wysokoodżywcza. Biorąc pod uwagę fakt, że pacjent onkologiczny często przyjmuje mniej pokarmu niż zwykle należy zadbać, żeby każda porcja była jak najbardziej odżywcza. Lista produktów, które warto włączyć do diety poniżej.
  • Uwaga na histaminę/fruktozę/laktozę! W trakcie leczenia może wystąpić przejściowa nietolerancja histaminy/laktozy i fruktozy. Nie oznacza to, że należy zrezygnować całkowicie np. z warzyw i owoców, ale warto obserwować reakcje pacjenta.
  • W przypadku złych wyników badań niezbędna może okazać się suplementacja. Szczególnie istotne jest suplementowanie: białka (naturalne preparaty wysokobiałkowe), żelaza, witamin: A i beta-karoten, C, witaminy z grupy B i kwas foliowy, E, selen, magnez, miedź, cynk. Należy także uzupełniać elektrolity.
  • Prebiotyki i probiotyki. Dieta bogata w prebiotyki (skrobię oporną) i probiotyki wspierają mikroflorę jelit. Oczywiście w przypadku radio i chemioterapii mikroflora i tak jest w bardzo złym stanie, ale warto pamiętać żeby wspierać ją ile można. (probiotyki u pacjentów onkologicznych nie zawsze są bezpieczne dlatego zawsze należy spożywać je pod kontrolą lekarza!)
  • Unikanie cukrów prostych. Pacjenci często mają ochotę właśnie na słodkie. Biorąc pod uwagę, że jest to jedno z niewielu rzeczy na które mają chęć to nikt nie ma sumienia im odmawiać. Jednakże warto pamiętać, że cukry proste to ulubione „pożywienie” komórek rakowych, które cieszą się z szybkiego zastrzyku energii. Dlatego warto zadbać, żeby dieta była zbilansowana i nie składała się w większości w z węglowodanów prostych.

Ostrożnie z dietami alternatywnymi!

Jako, że dziadzina dietoonkologii się dopiero rozwija, w internecie można znaleźć bardzo wiele alternatywnych sposobów odżywiania. Zalecamy podchodzić do nich ostrożnie, uważnie analizując czy dana dieta (np. oparta na sokach) będzie właściwa dla konkretnego pacjenta. Duża ilość soków może być problematyczna jeśli występuje np. nietolerancja fruktozy, albo pogłębiać niedobory, m.in. białka. Odpowiednio dobrana dieta onkologiczna powinna być maksymalnie odżywcza, różnorodna, z eliminacją produktów które mogą obciążać organizm (gluten, nabiał).

Praktyczne porady i dobre produkty:

  • Dobre produkty, które warto wprowadzić do diety: naturalne preparaty białkowe (np. białko konopne, serwatkowe jeśli pacjent może spożywać nabiał), zboża bogate w wapń i białko (amarantus, quinoa), olej kokosowy (wysokokaloryczne dobre tłuszcze), jagły (lekkostrawne, bogate w krzemionkę), napoje roślinne bez dodatku cukru, produkty bogate w witamine C (np. proszek camu camu)
  • Siemię lniane – istotne zwłaszcza w radioterapii, która bardzo wysusza śluzówkę. Kisiel z siemienia lnianego warto jeść codziennie. Zamiast siemienia można spożywać też chia.
  • Lekkostrawne i sycące. Dobrym rozwiązaniem są wzbogacane koktajle owocowe i warzywne. Można do nich dodać amarantus czy proso ekspandowane, dzięki czemu będą bardziej odżywcze.
  • Warto wesprzeć się też specjalnymi produktami spożywczymi przeznaczonymi dla chorych. Na rynku są dostępne różne (Nutridrinki,Resource, Fresubin Drink). Warto dawać je pacjentom nim wystąpi silny jadłowstręt i wycieńczenie. Należy traktować je jako urozmaicenie poprzednich podpunktów, bo one są jak „combo” wszystkiego, co potrzebne pacjentowi. Są w ofertach aptek produkty dedykowane dla pacjentów onkologicznych, wysokokaloryczne 2kcal/ml i wysokobiałkowe. Trudno uzyskać taki normalnymi posiłkami, więc lepiej dać pacjentowi profilaktycznie jeden drink na dzień jeżeli masa ciała zaczyna spadać niż czekać na wyniszczenie i dopiero je wprowadzać

Rola diety we wspieraniu procesu leczenia chorób onkologicznych jest ogromna. Wspomaganie organizmu w walce z choroba i radzeniem sobie z efektami ubocznymi chemio i radioterapii to jeden z najtrudniejszych, ale kluczowych aspektów. W kolejnym artykule postaram się napisać już konkretnie o roli odżywiania przed, w trakcie i po leczeniu onkologicznym.

Jeśli masz pytania lub uwagi – napisz! Trudno w jednym artykule ująć tak złożony problem. Jeśli zwrócicie uwagę, że coś pominęłam albo chcecie się podzielić swoją historią – zapraszam!